🔒 Mythos kontra logos, czyli o strachu i sierpie

Anthropic ogłosił siódmego kwietnia coś osobliwego. Nowy model AI o nazwie Mythos jest podobno tak niebezpieczny, że firma nie zdecydowała się go publicznie udostępnić. Dostęp otrzymuje wybrana garstka korporacji: Apple, Microsoft, Google, Nvidia, JPMorgan Chase, a za chwilę także brytyjskie banki. Reszta świata musi się zadowolić opisem. Oraz strachem.

Sama nazwa modelu powinna dać do myślenia. Grecy rozróżniali mythos i logos. Mythos to opowieść założycielska, narracja mityczna. Logos to rozumowanie i argument racjonalny. Od Platona po stoików logos wypierał mythos jako właściwe narzędzie poznania. Firma, której sama nazwa pochodzi od greckiego anthropos, nazwała swój najgroźniejszy produkt Mythos, a nie Logos. To nie jest przypadek. To jest strategia komunikacyjna.

Ten artykuł jest częścią płatnej edycji hAI Magazine.

Miesiąc za darmo dla nowych czytelników

Aktywuj

Profesor zarządzania Akademii Leona Koźmińskiego, gdzie kieruje katedrą MINDS (Management in Networked and Digital Societies). Pracuje też jako faculty associate w Berkman-Klein Center for Internet and Society na Harvardzie. Wiceprezes Polskiej Akademii Nauk. Członek Rady Programowej CampusAI.

Share

You might be interested in