Twój koszyk jest obecnie pusty!
🔒 Nanotechnologia: między DNA-origami a szarą mazią
Kiedy w 1986 roku Eric Drexler straszył świat wizją „szarej mazi” – samopowielających się nanorobotów pożerających biosferę, wypuszczonych do środowiska w wyniku błędu – trudno było przewidzieć, że czterdzieści lat później najgorętszym trendem w nanotechnologii będzie… sztuka składania DNA jak japońskiego origami.

material powstał we współpracy z Nową Fantastyką
Drexler, uznawany za ojca nanotechnologii, opisał w swojej książce „Engines of Creation” scenariusz, w którym molekularne assemblery mogłyby się niekontrolowanie replikować, ale dziś naukowcy zamiast budować armie mikroskopijnych robotów, wolą bawić się w molekularne rękodzieło.
Może Cię zainteresować
🔒 Seks, który napędza innowacje: o roli branży erotycznej w rozwoju technologii (i AI)
Branża erotyczna od dekad funkcjonuje jako nieoficjalne laboratorium testowe dla rozwiązań, które później trafiają do mainstreamu. A pornografia jest jednym z najskuteczniejszych akceleratorów innowacji technologicznych w historii.
🔒 Para buch, koła w ruch
Jest rok 2045. W ośrodku fuzyjnym pod Marsylią, gdzie następca projektu ITER właśnie osiągnął stabilną reakcję termojądrową w temperaturze stu milionów stopni, inżynier sprawdza parametry… kotła parowego.
Autobus do Proximy, czyli o tym, jak daleko jest naprawdę daleko
Gdyby Voyager 1, nasz najdalszy kosmiczny wysłannik, leciał w kierunku Proximy Centauri (a nie leci), dotarłby tam za około 73 tysiące lat. To mniej więcej tyle, ile dzieli nas od momentu, gdy…
Mars to raj, ale tylko dla robotów
Elon Musk obiecuje milion ludzi na Marsie do 2050 roku. Tymczasem NASA ma problem z utrzymaniem siedmiu osób na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, która jest zaledwie 400 kilometrów nad naszymi głowami.




